„A, no bo tu jest Miłosz wymieniony” - Józef Zięba - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Otóż Tadeusz Kłak zaproponował [w „KAJmenie”] taki dział: „Wywoływanie duchów”. Otóż przy okazji chcieliśmy przypomnieć Miłosza ale tak drogą okrężną - że Miłosz był współpracownikiem „Kameny”. I zrobiliśmy faksymile listu Czechowicza do Kazimierza Andrzeja Jaworskiego, w którym on tu pyta czy Jaworski mógłby wydrukować recenzję książki Miłosza, no bo wydał Miłosz książkę bardzo interesującą. No i myśmy tę faksymile włączyli; no raz żeby przypomnieć i Miłosza, no i „Kamenę”, i Czechowicza. Tak to się wszystko razem łączyło w tym małym liście. No ja jako ten, który przystępuje do druku tego wydawnictwa, po zebraniu materiałów [poszedłem] do „cenzury”. Cenzorzy byli jakoś życzliwie ustosunkowani do Jaworskiego no i gotowi byli wydać to wydawnictwo. Ale kiedy następnego dnia się zgłosiłem do nich, powiedzieli że nie wydadzą zezwolenia. „A dlaczego?”. „A, no bo tu jest Miłosz wymieniony.” No więc próbowałem tłumaczyć,...
CZYTAJ DALEJ