Pismo „Przegięcie pały” - Krzysztof Skiba - fragment relacji świadka historii [TEKST]
To był sitodruk, cztery strony sitodruku, dużo komiksów. Ono zawierało głównie relacje z poprzednich happeningów, jakieś nasze komunikaty i żarty – to było pismo satyryczne. Było dużo żartów, dużo wymyślanych przez nas opowiadań, dowcipów, historyjek. Znaczy ja byłem jakby redaktorem naczelnym i osiemdziesiąt procent tekstów, które się tam ukazywały, to były moje, ale oczywiście pisali też tacy ludzie jak Andrzej Miastkowski czy Michał Gralak, to byli ludzie z kulturoznawstwa, związani z tą grupą. Redagowaliśmy je i makietę robiłem ja razem z kolegami, natomiast drukowali go – bo po prostu mieliśmy z nimi kontakt – podziemni drukarze „Solidarności”, którzy byli wkurzeni na „ Solidarność”, że właśnie nie działa, tak działa niemrawo. To był wydawca „Biuletynu łódzkiego”, do dzisiaj nie wiem, jak ten człowiek się nazywał, bo to byli ludzie z podziemia, nawet nie...
CZYTAJ DALEJ