Codzienność w okresie okupacji - Wanda Łazowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Od czasu do czasu spotykaliśmy się z kolegami, koleżankami, chodziliśmy na prywatki, mimo wojny. Było wesoło, naprawdę było wesoło. Człowiek się bał, oglądał się na wszystkie strony. Poszło się do kościoła, to podjeżdżali pod kościół samochodami i jak ludzie wychodzili, to od razu zabierali na samochody. Na ulicy Krochmalnej był taki obóz, a potem wszystkich wywozili do Niemiec. Człowiek nie wiedział kiedy, gdzie i co go może spotkać. Ciągle były też rewizje. Najpierw miałam jedną rewizję, potem była druga....
CZYTAJ DALEJ