Stan wojenny - Bronisława Kokowicz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak wprowadzili stan wojenny w Polsce, my tutaj nic nie wiedzieliśmy, nic kompletnie. Stan wojenny był w grudniu 1981 roku. Mój mąż odchodził na emeryturę i wziął sobie w grudniu urlop, a od pierwszego stycznia 1982 roku już był na emeryturze. Wujek Tadek przyszedł i mówi do nas: „Śpicie? Wojna!”. Myśmy się zerwali – jaka wojna, co się dzieje?! Ale on zaraz podszedł do okna, bo to było na parterze, i mówi „Wojna”; słuchamy, co tu się dzieje. Tyle wtedy o tym wiedzieliśmy. Zaczęły się internowania, pozamykali, jak ktoś gdzieś należał....
CZYTAJ DALEJ