Stare Miasto w latach powojennych - Bronisława Kokowicz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mam nie bardzo przyjemne wspomnienia ze Starego Miasta z okresu powojennego. Bałam się Starego Miasta. Tam był drewniany, długi balkon, przechodziło się, a to wszystko pod nogami się ruszało. Koleżanka mieszała w Rynku – chyba w pierwszej bramie za apteką – i u niej też tak samo było z tym balkonem. Były okropne. To był strach, jak wszystko trzeszczało. Na pewno tam, pod spodem, były jeszcze jakieś żelazne zabezpieczenia, ale to nie było przyjemne....
CZYTAJ DALEJ