Wywłaszczenie i nowy dom - Bronisława Kokowicz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Zostałam wywłaszczona. Przez naszą działkę, nasz dom, miała przechodzić ulica, więc zostałam wywłaszczona i tutaj trzeba było wybudować ten segment, w którym mieszkamy obecnie, bo nie miałam mieszkania. Więcej już się nie przeprowadzałam. W poprzednim domu mieszkałam trzydzieści osiem lat, a w tym dwadzieścia trzy; w sumie sześćdziesiąt jeden lat – przez ten okres jestem mężatką. Ten dom budowało się stopniowo, najpierw był tylko jeden pokoik, potem został wykończony drugi, tak na raty; dopiero po trzech latach była gotowa całość. Przed wywłaszczeniem, przez trzydzieści osiem lat mieszkaliśmy w bliźniaku – to był parterowy dom – z bratem męża. On zajmował połowę domu i my połowę. Do wywłaszczenia byliśmy przygotowywani już od 1960 roku, ten teren miała zabrać szkoła,...
CZYTAJ DALEJ