Piosenki przedwojenne - Józef Brzozowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
„Jak kto chce chwali Warszawę i jej krzyki, jej wrzawę. Ja nad miejskie szwargotanie wolę proste zaśpiewanie, ja nad miejskie szwargotanie wolę proste zaśpiewanie. U nas w Sztańcu podskakują i wesoło przyśpiewują, a w Warszawie cichuteńko, zawsze w kółku drobniusieńko...” To taka szkolna. A pamiętam też taką patriotyczną: „Siedem koni Jasio miał, wszystkie siedem osiodłał, a jak na most wjeżdżały, wszystkie siedem zarżały. I wołali, „Chodź Hanko, do stodoły na sianko”. Mama się ucieszy, że córeczka nie grzeszy....
CZYTAJ DALEJ