Krakusy - Józef Brzozowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak zacząłem [służbę w Krakusach] w 1933., to do samego wojska. W 1938 poszedłem już do czynnej służby do wojska, do Zamościa. [Krakusy] to było takie wojsko pańskie. I strzelnicę żeśmy mieli i wyjazdy tygodniowe, Krakusy - to było takie przysposobienie wojskowe. Ja nie jeździłem, ale koledzy jeździli do Warszawy na defiladę, jeszcze jak żył Piłsudski. Konno jeździły do Warszawy. Sto siedemdziesiąt kilometrów....
CZYTAJ DALEJ