Profesor Hołda był bardzo znanym działaczem - Krzysztof Marczewski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Zapisałem się do “Solidarności” najszybciej jak mogłem, czyli na jesieni w [19]81 – jak zacząłem pracować. Profesor Hołda był bardzo znanym działaczem. On jest parę lat ode mnie starszy - a już był wtedy adiunktem, czy w każdym razie znanym prawnikiem, a ja skromnym studentem czy skromnym asystentem. Natomiast w [19]80 działaliśmy – powiedziałbym - w tej samej strukturze, on bardziej bezpośrednio, ja wspierając jako lektor Komitet Wyborczy “Solidarności”. Później byłem w Akademii Medycznej, a profesor Hołda chyba bezpośrednio z Zarządem Regionu [“Solidarność”] już nie był związany. Byłem bardziej aktywnym działaczem “Solidarności” w [19]89 roku. Jeżeli mógłbym tak powiedzieć o sobie - słowo „działacz” to myślę, że nadmierny komplement dla mnie, no ale osoby aktywne w “Solidarności” w większym stopniu po [19]89 roku, w 90. latach to spłacanie długu przez tą pracę tym, którzy nam tą wolność wywalczyli – jak...
CZYTAJ DALEJ