Przyjazd do Lublina - Filippo Abisso - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W Warszawie rozmawiałem z wieloma osobami, które radziły mi abym spróbował we Wrocławiu i Gdańsku, pojawiła się także nazwa Lublina. Z opisu wywnioskowałem, że musi to być miejsce bardzo interesujące, z duszą, wiedziałem także, to jest to miasto uniwersyteckie. Później przypadkowo poznałem nauczyciela języka włoskiego z Lublina, który chciał zrezygnować z pracy i wyjechać z Lublina. Można powiedzieć, że to było przeznaczenie, gdyż pomógł mi i dzięki niemu znalazłem pracę w Lublinie. Mieszkałem w Moskwie, w Kijowie i w Warszawie, czyli w stolicach. Zazwyczaj w stolicach prowadzi się stresujące życie - ludzie są bardzo przywiązani do swojej pracy, a życie czasami przypomina loterię. A ja chciałem zamieszkać w mieście, w którym atmosfera będzie bardziej spokojna, ale także w mieście z bogatą ofertą kulturalną. Wiedziałem, że właśnie Lublin jest...
CZYTAJ DALEJ