Czas wyborów - Witold Fijałkowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Czas wyborów w roku 1989 Był taki wspólny cel: teraz to jest wojna, to jest walka. Przedtem nie było takiej walki, przedtem była po prostu tylko i wyłącznie mobilizacja, jak zmobilizować tych ludzi żeby jak najwięcej ludzi zagłosowało. Mniej baliśmy się o wynik wyborów, przyznam się szczerze, pyszniąc się tym. Zależało nam bardzo na tym żeby jak najwięcej ludzi jednak wyraziło swój pogląd. Wiedzieliśmy, mieliśmy tę świadomość, że elektorat, ten stary, twardogłowy jest taki a nie inny i że tych ludzi, pewnej grupy ludzi nie przekonamy. Oni są z różnych powodów na nie. Jeżeli mówimy o tej technice wyborczej czy tych działaniach przedwyborczych to tam było bardzo fajnie, bardzo prosto. Jak najwięcej informacji, jak najwięcej zapału i motywacji wzniecić. Zaczęło znowu być fajnie, oczywiście nie tak jak w osiemdziesiątym, nie na tę skalę, ale znowu...
CZYTAJ DALEJ