Uroczystość - Zofia Bagan - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Uroczystość wręczenia medali była bardzo ładna. To miało miejsce w Lublinie, w Chatce Żaka. Przyszło zaproszenie z informacją, że będzie uroczystość, że tam trzeba przyjechać. Dostałam jeszcze takie papiery, żeby wypełnić na to odznaczenie, wypełniłam, ale to było bardzo skomplikowane. Za jakiś czas pojechałam do siostry. Siostra myślała, że za odznaczenie będzie też trochę pieniążków, ale niestety u nich jest inaczej. Wszyscyśmy tam byli w tym pomieszczeniu, taka sala ładna, duża, przybrana; dużo osób było, była rodzina siostry. Siostra mówi: „ty mnie oszukałaś chyba, ty dostałaś wcześniej to odznaczenie, tylko mi się nie przyznajesz”. Napisała do bratowej „jaka ta Zosia niesprawiedliwa, co ona tu narobiła, popatrz, ja czekałam i nie wiadomo co się dzieje – dla mnie nic nie ma”. Bratowa mi opowiadała jak do niej pojechałam, a ja nie wiedziałam wcale o tym. Przyjechałam...
CZYTAJ DALEJ