Odznaczenie - Zofia Bagan - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Siostra wyszperała, dowiedziała się [o medalu Sprawiedliwy wśród Narodów Świata – przyp. red.]. Ja mieszkałam na wsi, nie zajmowałam się tym tak, straciłam kontakt ze znajomymi, którzy mieszkali w Lublinie, w Bełżycach, mama zmarła i ja nie myślałam o tym wcale. Czasem tylko przypominaliśmy sobie, zastanawialiśmy się: ciekawe co tam się z nimi dzieje, jak tam w ogóle jest. Ale nie pisałam do nich, nie miałam kiedy. A siostra jakoś tam szperała, coś tam słyszała, coś tam wiedziała i zaczęła drążyć tą sprawę. Pisała do rodziców Rywki. Dowiedziała się, że przyznają nagrodę, mówi: „Ludzie dostają odznaczenia, a my nic, a już tyle lat po wojnie”, chcieliśmy, żeby chociaż taka pamiątka była. Pisano w gazetach, że jeśli ktoś ma jakieś ważne przeżycia z czasów wojny, to żeby spisał wspomnienia. Nie pamiętam jaka to gazeta była, ale myślę sobie, że może by napisać. I...
CZYTAJ DALEJ