Wygląd Edwarda Stachury - Waldemar Michalski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Gdybym chciał powiedzieć dwa słowa na temat wyglądu zewnętrznego Stachury, to musiałbym powiedzieć, że był chłopakiem dosyć słusznej postury, dobrze zbudowany, raczej średnio wyższego wzrostu, blondyn o charakterystycznych takich barankowatych włosach, które jasno blond rzucały się w oczy. Przede wszystkim zwracał uwagę swoim strojem. W owych latach, spodnie jeansowe, czy kurtka jeansowa była marzeniem każdego młodego chłopaka. On taki strój miał. I w tym stroju paradował po ulicach lubelskich, pojawiał się na zajęciach, na dziedzińcu Katolickiego Uniwersytetu [Lubelskiego], przesiadując czasami na ławeczce samotnie – podkreślam to. I chyba ten strój przede wszystkim go wyróżniał wśród nas, szaro tak ubranych w takie siermiężne stroje, przywiezione z domu. Ubierał się, tak jak powiedziałem, charakterystycznie, choć zawsze skromnie. Przyszła zima, chodził w takim paltocie, bardzo,...
CZYTAJ DALEJ