„Jak to ten Zięba mnie tak zeszmacił?” - Józef Zięba - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Do kraju docierały publikacje z Zachodu; także ktoś jakiś tom [Łobodowskiego] przywiózł. Zdaje się, że pan Tomanek mi wybór wierszy [podarował]. Zawsze były jakieś informacje, z tego okresu międzywojennego. Do czasopism się docierało wychodzących w okresie międzywojennym i te informacje się zdobywało. Natomiast nie było pełnej informacji bibliograficznej i książek, jego publikacji. To było utrudnione, no ale gdzieś tam się zawsze jakąś informację zdobyło, ktoś przekazał, to w jakiejś publikacji było, także... Przygotowywałem później taką wystawę „25 lat życia literackiego w Lublinie”. I ona w [19]82 roku była zaplanowana. Przygotowywaliśmy z Waldkiem Michalskim taką księgę: „Lublin literacki”. Tam już był portret Łobodowskiego. No i cenzura nie zdjęła tego. Także po [19]80 roku, mimo stanu wojennego, tych restrykcji nie było już takich, żeby cenzura zdejmowała. Jak po śmierci...
CZYTAJ DALEJ