Aresztowanie rodziny Chrostowskich - Janina Smolińska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W czasie okupacji ja nie miałam bliskiego kontaktu z siostrami Chrostowskimi, bo moje kontakty to raczej ograniczały się do placówki zawartej tutaj, na terenie najbliższych posesji sąsiadujących z posesją moich rodziców. Więc nawet nie spotykałam się z siostrami Chrostowskimi, ale dowiedziałam się o ich aresztowaniu. To było bardzo podłe. To było okrutne. Najpierw został aresztowany ojciec, pan Michał, z Polą i osadzeni jako więźniowie na Zamku. Grażynka w tym czasie była poza domem. Gosposia również. A tylko pan Michał i Pola byli w mieszkaniu. Ludzie, którzy ich aresztowali, przyszli do mieszkania. Znalazła się taka podła konfidentka, która tych ludzi przyprowadziła i – może użyję nie bardzo kulturalnego określenia, ale to było takie powiedzonko funkcjonujące dość często pośród ludzi zorganizowanych w tych tajnych placówkach – wyszczekała. Po prostu wyszczekała, kim jest pan Chrostowski i jego córka....
CZYTAJ DALEJ