"Polska żyje" - Janina Smolińska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Właśnie na tym etapie już należałam. W mojej dzielnicy Dziesiąta jedną z pierwszych tajnych organizacji była placówka KOP-u usytuowana na terenie zawartym między ulicami od wschodu Słowackiego, od południa Jacka Przybylskiego, od zachodu Józefa Piłsudskiego, od północy Adama Mickiewicza. Komenda Obrońców Polski wydawała tajny biuletyn pod tytułem „Polska żyje”. W skład komitetu redakcyjnego wchodzili: Apolonia i Grażyna, siostry Chrostowskie, Antoni Chmielnicki, Borys Ogrodnik, Antoni Przybylski, Feliks Kromer i inni. Mój brat Walerian i ja mieliśmy skromniejsze funkcje, ale bardzo niebezpieczne – kolporterów. Bywało tak, że trzeba było cały nakład przed rozniesieniem jeszcze zabezpieczyć przed rewizją władz okupacyjnych, a wpadka groziła aresztowaniem i dalszymi konsekwencjami – obozem, może śmiercią. Najbliższym punktem rozdzielczym było mieszkanie, dom lub fabryczka Wawrzonka. Na mojej...
CZYTAJ DALEJ