Początek wojny - Janina Smolińska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Dwa miesiące brakowało mi do pełnych dwudziestu lat, kiedy wybuchła druga wojna światowa. Koszmar. Tragedia. Zamęt. Jedna wielka niewiadoma, co zrobić ze sobą, gdzie się ukryć. Bo już bardzo wcześnie, w początkach okrutnej okupacji hitlerowskiej, zaczęły się prześladowania inteligencji, w tym również studentów KUL-u, Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, a ja już miałam wtedy zaliczone dwa lata studiów na Wydziale Prawa i Nauk Społeczno-Ekonomicznych. Od pierwszych niemal dni po zajęciu Lublina okupant skierował swoją akcję prześladowczą przeciwko ludności polskiej i żydowskiej. Oczywiście ich celem było dokuczyć jak najwięcej, jak najbardziej inteligencji. Naukowcy, profesorowie, nauczyciele, księża, oficerowie rezerwy, lekarze, działacze kultury, polityczni, społeczni poszli na pierwszy rzut aresztowań i zamknięć w więzieniu na Zamku Lubelskim. A już w grudniu 1939 roku w dzień wigilijny świąt Bożego...
CZYTAJ DALEJ