Łobodowski i radio - Adam Tomanek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Z Łucka przyjechał już z żoną - Jadwigą Kuryłłówną do Lublina. Byli bardzo krótko. Rodzina mieszkała na ulicy Spokojnej, tam są takie - za Urzędem Wojewódzkim - dwa domy. To były domy pracowników Urzędu Wojewódzkiego, a ojciec Kuryłłówny pracował w archiwum Urzędu Wojewódzkiego. Więc tu się trochę zatrzymali w Lublinie i dostał pracę krytyka literackiego w Polskim Radiu w Warszawie. Wyjechali i mieszkali przy ulicy Litewskiej 10 w Warszawie - przed wojną. Mieli komfortowe mieszkanie, piękne, ale on dobrze wtenczas zarabiał w Polskim Radiu jako krytyk literacki. Do jego obowiązków należało przesłuchiwanie audycji i recenzowanie tych audycji od strony fachowej. Jego wysoko cenili, bo w [19]36 roku dostał ogólnopolską Nagrodę Młodych. Konkurował z Czesławem Miłoszem - to byli dwaj kandydaci główni do nagrody prestiżowej - Nagrody Młodych. Nie wiem ile ona tam wynosiła złotych, pewnie była to licząca się...
CZYTAJ DALEJ