Zataił te ataki - Adam Tomanek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Łobodowski] był redaktorem naczelnym ["Kuriera"]. On tam tą gazetę prowadził, subsydiował; przez parę lat na pewno. I wtenczas najwięcej stykałem się z wujkiem, który często przychodził na Chopina 16 mieszkania 5, gdzie mieszkałem z matką i z babcią. Babcia Stefania przeniosła się ze Staszica tutaj, mieszkała razem z Eugeniuszem Tomankiem – ojcem [moim]. Ojciec wcześnie umarł, bo w [19]32 roku - ja miałem [wtedy] niecałe 4 lata - bo był po trzecim ataku "ślepej kiszki"; wyrostka robaczkowego. Zataił te ataki bojąc się o operację i umarł w wyniku zapalenia otrzewnej. A przed wojną zapalenie otrzewnej u mężczyzny to był koniec, teraz jest groźna choroba, ale tę można wyleczyć, bo są inne medykamenty, a wtenczas to był koniec. Także matka wcześniej owdowiała. No i częściej Łobodowski przychodził na Chopina, często nocował też....
CZYTAJ DALEJ