Chłopcy mieli szalone pomysły - Lech Przychodzki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
No może nie była to ekipa (lubelska Samsara-dop. red.), która się zasłużyła w kulturze tak, jak mogłaby, ale to się brało stąd, że po prostu chłopcy mieli szalone pomysły, gorzej było z tekstami, z realizacją tych pomysłów. Natomiast oni zrobili rzecz bardzo fajną, bo oni ten zapyziały wtedy straszliwie Lublin, postawili przed pewnym faktem dokonanym. Zaczęło się dziać coś zupełnie innego. Leciała jakaś kiszona kapusta na ludzi, coś się przewracało, pomnikiem polskiej poezji był kibel. I takie ich podejście strasznie wielu krytyków obrażało. Natomiast, pamiętam, Staszek Dziechciaruk mocno ich w tym czasie bronił, starając się pokazać, że to jest właśnie to nowe, które ma prawo być prześmiewcze. Prześmiewcze tym bardziej, że trafiało w taką bardzo zastaną sytuację, coś, co Różewicz nazwał tym małym realizmem. Siedzibą [grupy], tak jak i Ogrodu później, przez pewien czas był nieistniejący już...
CZYTAJ DALEJ