Zeszliśmy na dół do "Szerokiej" - Hanna Abramowicz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Na promocji jego ostatniej książki [Willa Bianki -dop. red.] napisał mi [Panas-dop. red.] dedykację. Promocja odbywała się tutaj na górze, w Bramie [Grodzkiej]. Po czym oczywiście zeszliśmy na dół do "Szerokiej". Jak często mógł [bywać w "Szerokiej], nie wiem, ale bywał bardzo często. I tam pan profesor tak przygląda mi się, przygląda i mówi tak: "Ma żal za to, co napisałem, że nie dość. To niech da" - tę książeczkę. I tam już szczerze, od serca napisał to, co chciał napisać i to, co myślał, że ja chcę mieć - że tak powiem - jako pamiątkę....
CZYTAJ DALEJ