"A mnie się ta książka wcale nie podoba" - Hanna Abramowicz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Było to w "Szerokiej" 7, 8 lat temu, 2001/ 2 rok, w okolicznościach takich, w jakich ja się z panem profesorem Panasem spotykałam - to znaczy w knajpie, przy piwie. [Już wtedy] od dość dawna go znałam. Siedziała tam spora grupa ludzi przy stole pod ścianą. Na pewno redaktor Grzegorz Józefczuk był, może Witek Dąbrowski, a może nie - nie pamiętam. No, było to grono takich stałych bywalców ówczesnych, że tak powiem. Ja weszłam do lokalu, a pan Panas głośno wszem i wobec powiedział: "A mnie się ta książka, co ją pani tłumaczy [powieść Le sel et le soufre Anny Langfus, opublikowana w 2008 r. pt. Skazana na życie - dop.red.], wcale nie podoba". W momencie, kiedy wzbudzała zachwyty. Pan profesor Panas lubił prowokować, ale myślę, że to tak naprawdę nie był rodzaj prowokacji. Bo są ludzie, którym ta książka się nie podoba. Są tacy, którzy się nią zachwycają, i inni, którzy mają jakieś zastrzeżenia. Myślę, że pan...
CZYTAJ DALEJ