Babcia – Józefa Harasim - Teresa Laszkiewicz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jeszcze wspomnę o swojej babci [Józefie Harasim- przyp.red.], że na pewno była dobrym człowiekiem, bo opiekowała się nie tylko nim, [Grzegorzem Pawłowskim- przyp. red.], ale i Polakami. Tuż po wojnie we wsi Białowola, gdzie babcia mieszkała, znalazła się samotna osoba, Franciszka Kukiełka, która kiedyś mieszkała w Białowoli; tam była urodzona, ale później wraz z rodzicami wyjechała na Ukrainę. Niemcy zabrali ją na roboty do Wiednia i dzięki temu przeżyła, a rodziców wraz z całą rodziną Ukraińcy zabili. I nią właśnie moja babcia się zaopiekowała, ona mieszkała razem z babcią, a [później] mieszkała u moich rodziców do śmierci [w wieku] osiemdziesięciu trzech lat. Traktowana była jak domownik i tak też pozostaje w mojej pamięci. Jest mi [jej] brak i dużo bym dała, żeby móc z nią porozmawiać, bo byłam z nią zżyta. Był taki okres, że sąsiedzi podmawiali, [podpuszczali ją], że jest u nas wykorzystywana, że się...
CZYTAJ DALEJ