Sytuacja na wsi w czasie wojny - Teresa Laszkiewicz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pamiętam, [że] rodzice często wieczorami wspominali wojnę. Była ona bardzo tragiczna dla mojej rodziny, bo nie widziano dziadków i wujenki. Babcia mieszkała w Białowoli, moi rodzice w Lipsku Polesiu – to była odległość dwa i pół kilometra, w związku z tym rodziny się kontaktowały, wzajemnie się odwiedzali, czasami razem mieszkali, bo to była wojna. Było bardzo niebezpiecznie. Chcę zaznaczyć, że ta wieś była nękana nie tylko ze strony Niemców, ale również przebywali tam partyzanci, dlatego też Niemcy cały czas przybywali do różnych wiosek i [robili] łapanki na ulicach, wywózki do Niemiec. Cały czas rodziny polskie na Zamojszczyźnie żyły w napięciu i dążyły tylko do tego, aby przetrwać każdy dzień....
CZYTAJ DALEJ