Święta 3 Maja i 11 Listopada w PRL-u - Maria Sowa (z d. Petz) - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W okresie PRL-u nie można się było afiszować z takimi rzeczami, owszem 1 Maja się liczyło, a o 3 Maja nie można było, nawet było tak, że aktywiści, którzy wywieszali flagi swoje na balkonach 1 Maja, to nie daj Boże, żeby do 3 Maja flaga wisiała, bo miałby nieprzyjemności w związku z tym, że on obchodzi również święto 3 Maja, także trzeba było być bardzo ostrożnym, bardzo powściągliwym, ale Polacy wiedzieli swoje i w skrytości ducha obchodzili sobie to święto, wspominali, w każdym razie wiedzieli, że dziś jest 11 listopada, albo, że dziś jest 3 maja. Ja nie opowiadałam swoim dzieciom o tym, dlatego, że w tym czasie jak moje dzieci były małe, to miałam tak absorbującą pracę, że na to nie miałam czasu, ale moja mama, która wychowywała moje dzieci, to bardzo wiele opowiadała moim dziewczynkom o tym właśnie, ale powiem szczerze, że dzieci nie bardzo się tym interesowały jak były małe. To już były inne dzieci,...
CZYTAJ DALEJ