Jan Popek - Lech Przychodzki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Znany był ze skandali obyczajowych, przede wszystkim biurokratycznych. Jasiek nienawidził urzędów i te kabarety, które on odstawiał czekając albo nie czekając w kolejkach po załatwienie różnych przedziwnych spraw w związku ze swoją pracownią, najpierw przy Skierki, potem przy Pana Balcera, to przeszły do historii tego miasta, jako próba walki człowieka kultury z ludźmi papierków i pieczątek. Jasiek był naszym nauczycielem, realnie, plastyki, co prawda był nim tylko rok w pierwszej liceum, bo tak to wtedy było, w klasach matematycznych mieliśmy rok tę plastykę. Natomiast ten rok [1974 – przyp.red] się skończył, a myśmy się dalej przyjaźnili, w zasadzie, co dwa, trzy dni tam u niego jeszcze przy Skierki się siedziało. Schodzili się różni ludzie: Tadek Cugow, Rysiek Setnik, Dominik Opolski. Się siedziało, gadało, rozmawiało, mnóstwo oglądało albumów, których...
CZYTAJ DALEJ