Jako szef Koła Młodych musi to wygrać - Lech Przychodzki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
I „Nowy wyraz” w tym czasie, zgodnie z takim trendem ówczesnym zrobił taki ogólnopolski konkurs poetycki. Co prawda jakoś tak dziwnie się składa, że w środowisku tutaj wszyscy wiedzieli kto ten konkurs wygra i dokładnie to się sprawdziło. On był dla środowiska lubelskiego, to nie był taki otwarty dla całej Polski, dla środowiska powiedzmy byłego województwa lubelskiego. Wiadomo było, że Boguś Wróblewski, jako szef Koła Młodych musi to wygrać. I faktycznie Boguś Wróblewski to wygrał. Wiadomo było, że Dras jako jego przyjaciel dostanie II nagrodę, faktycznie tak było. Natomiast, no było kilka bardzo sensownych nagród typu Czarka Listowskiego, typu Krzyśka Paczuskiego. Ci ludzie do nas bardziej trafiali i jako przyjaciele i jako autorzy. Natomiast nas chyba dwóch wtedy z późniejszego "Ogrodu" brało w tym udział, może trzech: Marek Berger, Sławek Skop i ja. Wszyscy dostaliśmy jakieś tam wyróżnienia za rzeczy,...
CZYTAJ DALEJ