"A czy on wie, że on będzie w gazecie?" - Jan Huzar - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Może były takie przypadki, ale to raczej nie robiłem wtedy takich zdjęć (odp. na pytanie, czy pan Jan robił zdjęcia osobom, które sobie tego nie życzyły- dop. M.N.). Była jedna, dobra zasada: - no teraz się tego nie uznaje - “Przede wszystkim, nie szkodzić” (Jak się o kimś pisało, czy fotografowało [go]). Kiedyś zrobiłem takie zdjęcie, zamiatacza ulic. A oni mieli takie (u)brania, niekolorowe tak jak teraz. Taki, który zamiata ulicę ma kamizelkę kolorową, odblaskową. Tego nie było. Były, po prostu robocze ubrania. Wprowadzono, takie mankiety, to chyba był plastik. I te mankiety były przypinane, tu właśnie na rękę, jedną i drugą. I na te mankiety były [nakładane ] takie szerokie, plastikowe, czerwono-białe pasy. I ja się z tym spotkałem po raz pierwszy i zrobiłem takie zdjęcie. A któryś z redaktorów pyta mnie: “A czy on wie, że on będzie w gazecie?”. A ja mówię, że ja nie pytałem jego. To mi sekretarz redakcji mówi: “To na drugi raz zapytaj”. Ale...
CZYTAJ DALEJ