Śnieg się rozstępował - Jan Huzar - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Dojechałem do Łukowa. I jeżdżąc po mieście na tej “dwójce” - no bo miałem drugi bieg włączony, zablokował mi się, nie mogłem go wyłączyć – raptem wyskoczyła mi ta dźwignia biegów i już normalnie mogłem włączać. To w mieście w Łukowie się stało. I przyjechałem do Lublina. No, ale nawiązując do tego samochodu jeszcze raz. Ja tak jeździłem później i nie miałem przypadku żadnego, aż do lata, z tą skrzynią biegów. I byłem w Białej Podlaskiej, i włączył mi się czwarty bieg. I w Białej Podlaskiej nie mogłem wyłączyć czwartego biegu. I przyjechałem do Lublina, aż pod garaż sam na tym zablokowanym czwartym biegu. Obawiałem się tylko górek, tutaj pod Lublinem, że jak ktoś mi wyjedzie, ja będę musiał pod górę przyhamować, no to w tym dołku zostanę. No, ale jakoś tak się udało, że wymanewrowałem, przyjechałem na czwartym biegu do Białej Podlaskiej....
CZYTAJ DALEJ