Towarzysz Karpiuk za mały pieniek ma - Jacek Mirosław - fragment relacji świadka historii [TEKST]
A! Kiedyś była historia śmieszna! Bo zaczęliśmy budować Zalew Zemborzycki. No tam się robiło czyny społeczne. No i był czyn partyjny którejś niedzieli. Wszyscy pojechali. Cała egzekutywa. No to oczywiście trzeba było to zrelacjonować i w gazecie na drugi dzień pokazać zdjęcia. No i robimy te zdjęcia. Oczywiście najważniejszy jest pierwszy sekretarz jak pracuje, nie? Towarzysz Karpiuk. Jakąś siekierką tam dziabie ten pniak, bo to karczowaliśmy te drzewa wycięte i tam te pniaki się karczowało. To towarzysz Mizera, to tam inni z egzekutywy. I przywiozłem te zdjęcia do redakcji. I tak oglądają, oglądają... Tak tu towarzysz Karpiuk, tutaj jeszcze część egzekutywy. No uznali, że towarzysz Karpiuk za mały pieniek ma. Trzeba by mu większy dać. No to inne zdjęcie wzięli, gdzie [był] duży pień i tam było jeszcze ze dwóch członków egzekutywy, a tu towarzysz Karpiuk z tą siekierką. I tak to zdjęcie przycięli krzywo i zmontowali z dwóch jedno. Że...
CZYTAJ DALEJ