Koszule domontowano ludziom - Jacek Mirosław - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Wydarzenia polityczne [w PRL] - takie jak: właśnie pochody pierwszomajowe, wszystkie manifestacje, ludzi pracy, zakłady nowe - to się dużo fotografowało. Tam w FSC ciągle robiłem [zdjęcia], ciągle tam delegacje przyjeżdżały. No trzeba było to pokazywać, że ta Polska rośnie w siłę. Wizyty Gierka. Gierek tu przyjeżdżał wielokrotnie do Chełma, do Lublina. Całe akcje takie były. Pamiętam - wybudowało się tą całą linię hutniczo-siarkową. To ja tam bez przerwy jeździłem. Tam jeździł towarzysz Karpiuk wizytować. To też to robiłem. Robiło się te relacje z takich wydarzeń głównie politycznych. Pokazywało się jak ludzie budują tą Polskę, jak pracują rolnicy. Prace polowe, wykopki, kampania cukrownicza. No i ludzi pracy - przodowników. Bez przerwy jeździłem po zakładach - przodujących tam różnych wybierali, czy brygady całe, czy pojedynczych ludzi. I to się fotografowało. No i przy pracy. Oczywiście ja dużo robiłem też takich...
CZYTAJ DALEJ