W worek sobie magnetofon schował - Jacek Mirosław - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pierwsze zdjęcia w Kozłówce. Pamiętam pojechałem z Frankiem Piątkowskim. Jeszcze w Kozłówce w kaplicy był magazyn tych wszystkich eksponatów, rzeźb socrealistycznych i tych obrazów, które teraz są wyeksponowane na osobnej wystawie. Ale wtedy to było wszystko zgromadzone [w kaplicy]. I właśnie Franek wpadł na pomysł, żeby zrobić o tym jakiś taki reportażyk. Kaplica była nieczynna w ogóle wtedy. I myśmy tam weszli i zrobiłem całą serię zdjęć w tej kaplicy. Te stojące rzeźby, te obrazy.... Dużo zrobiłem takich reportaży różnych. I samodzielnie, i zlecali. Kiedyś pojechałem na targi. Był taki jarmark koński w Piaskach. I tam myśmy łazili. Taki kolega ubrał się w taką kurtkę chłopską, jakąś taką pilotkę nałożył, jakiś worek wziął pod pachę. W ten worek sobie magnetofon schował, tu mikrofon miał. I łaził tam, rozmawiał, a ja takie zdjęcia robiłem. No mam te zdjęcia do dzisiaj....
CZYTAJ DALEJ