I tam sobie rybki łapali - Jacek Mirosław - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mogłem współpracować z innymi gazetami i czasami coś dawałem do jakiejś kolorówki, do „ Panoramy”. „Sztandar Ludu” - gazeta nasza nie robiła zastrzeżeń. Pamiętam kiedyś robiłem taki reportaż, zresztą wspólnie ze Zbyszkiem Jaśkiewiczem. Był festiwal zespołów polonijnych, folklorystycznych w Rzeszowie. Ponieważ tu [w Lublinie, fotografowaliśmy] te kapele [to] te zdjęcia, gdzieś się tam pojawiały, więc ktoś [je] tam u nas zamówił. I myśmy tam [do Rzeszowa] pojechali. To chyba nawet Zbyszek Jaśkiewicz załatwił. Ale ponieważ on pracował dla CAF-u i on w CAF-ie nie mógł robić dla innych redakcji, to myśmy razem pojechali. Ja to filmowałem i to poszło pod moim nazwiskiem. Wtedy tam okładka poszła, rozkładówka. I oni ("Panorama"-dop. red.) później jeszcze zamówili jakieś zdjęcia: Niemcy przyjechali nad Solinę na taki wędkarski obóz. I tam sobie rybki łapali. I z tego chcieli też zdjęcia żebym zrobił. To zrobiłem im. I to poszło....
CZYTAJ DALEJ