Zaczęli nam płacić za samochody - Jacek Mirosław - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Upadł "Sztandar"] - [powstała] spółka. Troszeczkę się atmosfera w redakcji zmieniła. Było tak swobodniej. No już wiadomo, że jak rozwiązali PZPR, to już nie było takich nacisków. Bo wtedy jeszcze dawniej no to wiadomo „Sztandar Ludu” to była taka gazeta partyjna. ["Sztandar" upadł] w tym momencie jak żeśmy się przenieśli (siedzibę- dop. red.). To było chyba w tym samym roku, co rozwiązali PZPR. Albo rok później. Chyba tak. Ponieważ to była partyjna gazeta, to wszystko zniknęło. I myśmy się wtedy przenieśli, stworzyli spółkę - ["Dziennik] Lubelski". Przenieśliśmy się na Zana. Także to było w tym roku, co rozwiązali Partię. Później, chyba jak nas kupiła Orkla, to znów zmienili tytuł na „Dziennik Wschodni”. A siedziba to jeszcze była tam na Zana. Ale później - ponieważ na Zana to był budynek ZUS-u, wieżowce, takie dwa, myśmy tam jedno piętro wynajmowali - im się zrobiło ciasno. Wymówili tam. I myśmy musieli...
CZYTAJ DALEJ