No i cenzor kazał mi to ściągnąć - Anna Nawrot - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mam w planach w przyszłym roku (2009-dop.red.) zrobić troszkę takich bardziej międzynarodowych wystaw, ale one są na razie w planach i „oni” jakby są chętni bardzo przyjechać, ale ja może jeszcze sobie dam trochę czasu. Wydaje mi się, że wokół jest tyle ciekawych rzeczy naszych, do pokazania, że na razie sobie dam czas. Chociaż był to moment, kiedy te zachodnie rzeczy były łatwiej w Polsce do pokazania. Nie, żadnych trudności. Tzn. oczywiście „cenzura” przychodziła. Pamiętam jak była wystawa Beuysa, [19]86 rok. To była taka wycofana sztuka, ze skrzynką pocztową na okładce. „Cenzura” ją, że tak powiem złapała, ale komuś się udało wynieść 100, czy 300 egzemplarzy. Już nie pamiętam ile. I pamiętam dostaliśmy jeden egzemplarz od Jana Świdzińskiego. Dlaczego została ocenzurowana? Ponieważ tam Beuys umieścił taki apel o alternatywę. No i pamiętam przyszli cenzorzy, i ja chciałam być...
CZYTAJ DALEJ