Nie wiem jak ona to zrobiła - Anna Nawrot - fragment relacji świadka historii [TEKST]
To była w ogóle ciekawostka, bo Sigrun [Jakubaschke] przyjechała do nas wysyłając dwie swoje walizki na adres Hauptbahnhof in Lublin, czyli Dworzec Główny w Lublinie. Nie wiem jak ona to zrobiła. To był chyba [19]86 rok, rok po otwarciu Galerii i ona wysyła te prace, te swoje walizki. I tam są puszki farby - czerwona i czarna. I te walizki zostały otworzone, jeszcze w Warszawie i odesłane do Niemiec. I Sigrun przyjeżdża tutaj do Polski robić wystawę, a my jej nie mamy czym robić. Oczywiście posądzenie, że ktoś [„coś”...] To są przecież..., [19]86 rok, no to wiadomo - konspiracja i w ogóle. Na pewno o to chodzi. Ale jakoś udało się. Ona mogła tu pobyć chyba dwa tygodnie. Po trzech czy czterech dniach udało się ten bagaż jej – podręczny - przesłać z powrotem z Niemiec tutaj do Polski....
CZYTAJ DALEJ