Ale nauczycielką byłam niezłą - Anna Nawrot - fragment relacji świadka historii [TEKST]
A pierwsza indywidualna [wystawa], odnoszę wrażenie, że w [19]84 w BWA u Mroczka. Tak mi się wydaje. To były moje takie fascynacje związane z tym dworem. Myśmy mieszkali wtedy w dworku. No i to były takie, i fotograficzne i akcyjne historie. Poza tym pamiętam, że wtedy będąc młodą wiejską nauczycielką musiał mi lekarz napisać tzw. świadectwo przydatności do bycia nauczycielem. To było, po prostu kosmiczne pismo. I na podstawie tego pisma dzisiaj bym uznała, że to była - po prostu absolutnie – sztuka komentująca. Bo, na przykład lekarz musiał stwierdzić, czy osoba będącą nauczycielką ma miłą aparycję, czy nie wydziela nieprzyjemnego zapachu z ust, nosa; no i tego typu sformułowanie. Więc mam ten oficjalny [kwit]. I na bazie tego kwitu zrobiłam wystawę „Świadectwo przydatności”, będąc nauczycielką wiejską. No to dzisiaj z tej perspektywy to patrzę, że to było dość odważne i dość zabawne jednocześnie, ale...
CZYTAJ DALEJ