Trochę bluesowato zalatywało - Tomasz Henryk Głazowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Sekcji nie było (odp. na pytanie, czy przy „Arcusie” działały jakieś sekcje-dop. M.N.). Sekcje to ewentualnie były w akademikach. Zespoły muzyczne były, początki Budki Suflera. Później była taka grupa, zespół muzyczny, Fenix się nazywała. Dwie gitary, perkusja i organy. [Grali] pop, troszkę bluesa. Trochę bluesowato zalatywało. Nic specjalnego. [W „Arcusie” mieli] próby. Przede wszystkim były próby. W Lublinie było dosyć sporo takich zespołów muzycznych: „Minstrele”, „ Słowianie”, „Bezimienni”, „Szkielety” - z Akademii Medycznej. Tych zespołów, gitarowych było, przecież wtedy, w latach 60. [dużo]. Była era The Beatles, Rolling Stones. I wszyscy to grali....
CZYTAJ DALEJ