Całe pięć akademików tam się żywiło - Tomasz Henryk Głazowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Chatka Żaka to było właściwie centrum studenckie. [Tam była-dop. M.N.] potężna, olbrzymia stołówka. Całe pięć akademików tam się żywiło. [To były lata] 60.-70. Na parterze była sala widowiskowa, teatr Gong i kino. Kawiarnia była tam gdzie jest, na parterze. W ogóle się nie nazywała wtedy. Sałatkę można było zjeść za 50 gr., a herbata kosztowała 25 gr. [Właściciele] zmieniali się. To było na ogół w ajencji. Z tego co ja wiem, to na początku prowadziło to, tak zwane Gospodarstwo Pomocnicze UMCS-u, czy coś takiego. Chatka Żaka była pod wspólną administracją UMCS-u i WSR-u, czyli Akademii Rolniczej. I oni chyba do tej pory są współwłaścicielami tego. Oczywiście jak ktoś miał, tak zwane „chody”, to mógł się wcisnąć do stołówki; załapać na obiad. Na pierwszym piętrze były [rzeczy] klubowe, czyli ZSP, ZMW, ZMS. Leszczyński, czyli Zespół...
CZYTAJ DALEJ