Termin "dyskoteka" to są lata późniejsze - Tomasz Henryk Głazowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Trzeba by powiedzieć coś o geometrii klubu. Dlaczego? Dlatego, że klub był w, tak zwanym wirydarzu. Czyli, główna sala widowiskowa i taneczna to był wirydarz klasztoru. Natomiast, oczywiście istniały – raz, dwa, trzy – trzy pomieszczenia. Jedna sala – mała sala kominkowa, druga – w kształcie litery „L”, no i oczywiście pakamera kierownicza; szatnia, toaleta i tak dalej. I w tej sali widowiskowej odbywało się bardzo wiele imprez. Oczywiście, wtedy się jeszcze nie mówiło, że jak jest zabawa to się nazywa dyskoteka. Termin „dyskoteka” to są lata późniejsze. No ale tam odbywało się wiele zabaw. Tam, zresztą z czasów ruchu studenckiego, pojawiło się bardzo wielu ludzi, wiele zespołów. Jacek Rożynek, taki mój kolega – też z Fizyki zresztą – organizował teatr. Mieliśmy dwie premiery Teatru Arcus, gdzie grałem, malowałem plakaty, byłem inspicjentem, i tak dalej....
CZYTAJ DALEJ