Banda pawłowska - Józef Szajner - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Czasami [Jankiel] wyszedł tylko się przejść, nie kradł. Wiadomo, że gdzie pójdzie kraść. A jeszcze co było: jak gdzieś poszedł do Łukaszewskiego, to tam pawłowska banda była- nie wiem, czy pawłowska, może pawłowska... Kurtkę miał przestrzeloną 2 razy. Byliby go zabili w nocy. Strzelił 2 razy. W kurtkę popadł, z lewej strony. Jakby niżej, by nie żył. Pawłowska banda? Normalna banda. Partyzantka? Oj tam, partyzantka. Taka partyzantka była w Pawłowie, że w 1944 roku Pawłów zbombardowali. Jednego Niemca zabili. A ile ludzi zginęło. Ze 60 osób i cały majątek ludziom przepadł. Dom spalony, wszystko spalone. Te co mieszkali tutaj u ojca, u matki, wszystko im się spaliło. Nie mieli nawet w czym gotować. Pierwszy nalot, godzina szósta rano. Od razu zaczęli strzelać. A tu wszystko słomiane dachy....
CZYTAJ DALEJ