Medal - Stefania Wójcik - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Myśmy w ogóle o tym nic nie wiedzieli. Ona nic nie pisała, że się o coś stara. Dostałam telefon. Rodzice już nie żyli. Ona pisała do nas listy, ale w nich nie pisała, że się stara o jakiś medal dla moich rodziców. Absolutnie. W 1994 roku na zamku w Lublinie odebrałam medal za mamę i za dziadków....
CZYTAJ DALEJ