Współpraca z Barbarą Narbutowicz - Danuta Borecka - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Fleck był bardzo wrażliwy na wychowanie. Na, może śmiesznie to dzisiaj brzmi, savoir-vivre. Od razu miał inny stosunek do ludzi, którzy umieli być mili i dobrze wychowani, wiedzieli co należy zrobić. Do takich osób należała pani Barbara Narbutowicz, która była równolegle z Fleckiem w niemieckim obozie koncentracyjnym. Później wróciła do Lublina. Słuchała wykładów profesora Flecka, zaczęła u niego pracować. Okazała się gwiazdą w dziedzinie mikrobiologii. Razem z profesorem Fleckiem przeniosła się do Warszawy i oboje rozpoczęli pracę nad bardzo nowatorską wówczas dziedziną, nad bakteriofagami. To była para, która wprowadziła w Polsce badania w tej dziedzinie. Według mego rozeznania. Nie wiem, co się działo w innych miejscach. To była pani niesłychanie dobrze wychowana, znająca pięknie język francuski, co profesorowi bardzo się podobało. Bardzo inteligentna. Pochodziła z doskonałej rodziny, wywodzącej się od...
CZYTAJ DALEJ