Praca z Ludwikiem Fleckiem - Danuta Borecka - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jeszcze w czasie studiów rozpoczęłam pracę u profesora Flecka. Jednak dość długo zdawałam egzaminy. Byłam już troszkę zmęczona i gdy dostałam pracę asystenta u profesora Flecka, to już byłam po wykładach, po absolutorium, ale jeszcze nie miałam dyplomu lekarza. Po prostu o rok dłużej niż u innych to u mnie trwało. Dopiero gdy zrobiłam doktorat, zostałam adiunktem. Wcześniej, profesor Fleck troszkę narzekał, że ja tak długo nie mam dyplomu lekarskiego. Przypuszczam, że to było związane z dużym zmęczeniem i z chęcią zaliczania egzaminów na piątkę. Po prostu....
CZYTAJ DALEJ