Wykłady Ludwika Flecka - Lidia Perlińska-Schnejder - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pierwsze moje zetknięcie z profesorem Fleckiem było w czasie wykładów na drugim roku medycyny. Wtedy wyjątkowo na drugim roku była mikrobiologia. Później już była zawsze na trzecim. Przed moim przyjściem na studia Profesor prowadził jeszcze historię medycyny. Ale ponieważ historia medycyny już później stawała się niewygodnym przedmiotem, bo można było za dużo powiedzieć, to ten przedmiot skasowano. Ja z miejsca byłam oczarowana wykładami Profesora. Czułam się po prostu wybranką losu, że mogę ich słuchać i korzystać z nich. Właściwie przez całe moje dalsze życie lekarskie stale w jakiś sposób korzystałam z tej niezwykłej wiedzy i mądrości, jaką przekazały mi te wykłady profesora. Wobec tego zapragnęłam być asystentką. Przyłożyłam się bardzo do egzaminu. Profesor postawił mi stopień celujący, mimo że już w owym czasie nie było tych stopni celujących, ale uważał, że jak innym...
CZYTAJ DALEJ