1956 - Tadeusz Sieńko - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Człowiek liczył na to, że będzie inaczej. Taka jakaś [była] atmosfera ulgi. Ale ci mądrzejsi ludzie, na przykład jak wujek przyjechał do nas, i tam się nieraz zeszło trochę rolników, bo się znali, bo to koledzy przecież i do szkoły chodzili razem, to mówił: „Uważajcie, to nie będzie nic lżej. Za 3 miesiące, najdłużej pół roku, będzie to samo, albo jeszcze gorzej”. No i to się sprawdziło później....
CZYTAJ DALEJ