Powiedział mi o ojcu Ludwiku Wiśniewskim - Ewa Kipta - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ksiądz Herbert Hlubek, który prowadził duszpasterstwo akademickie u nas [w Gliwicach] powiedział mi o ojcu Ludwiku Wiśniewskim. To był jeden kontakt. I Adam Michnik mi powiedział o paru osobach, min. o Wojtku Samolińskim. I to były, jak gdyby te kontakty, które miałam. No i miałam kuzynkę. I to byli wszyscy ludzie, których znałam w Lublinie. Dopiero trzeba było sobie to wypracować, poznać ludzi. Takie zaczynanie w nowym miejscu tak mniej więcej wygląda. Jak się ma dwa, trzy punkty zaczepienia to wystarczy. No i poza tym te kontakty, które były w pracy, tzn. tam gdzie przyszłam. Wiadomo było, że nie trafiłam tam z żadnymi protekcjami, bo od razu wysłali mnie do takiego zespołu, który był niemile widziany przez kierownika pracowni, a bardzo dobry merytorycznie, czyli do zespołu pani Jadwigi Jamiołkowskiej....
CZYTAJ DALEJ