Odradzanie się życia literackiego w Lublinie po okupacji - Julia Hartwig - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Wróciłam do Lublina w okresie kiedy weszły wojska rosyjskie. Wtedy było aresztowanie mojego brata, a jednocześnie taki bardzo dramatyczny moment, bo równocześnie coś się działo w tym Lublinie. Zaczęło się zawiązywać życie literackie. Pamiętam, że tutaj była taka grupka młodych pisarzy, właściwie bardzo jeszcze nie wprawnych, którzy zaledwie debiutowali gdzieś, albo i jeszcze nie. Jednym z tych pisarzy był Jacek [???], była Anna Kamieńska przede wszystkim, potem Jerzy Pleśniarowicz, i to chyba wszyscy z tych co pamiętam. Przyjechali pisarze, którzy byli na wschodzie, więc to byli przeważnie pisarze partyjni, bardzo szczególnego rodzaju. Oni postanowili jak gdyby skupić pisarzy innych, więc odbywały się wtedy poszukiwania pisarzy którzy ukrywali się w innych częściach kraju. Na przykład przywieziono gdzieś ze wsi Jana Parandowskiego, pojawił się Piętak, o ile pamiętam, z Warszawy, byli nawet jacyś ludzie z...
CZYTAJ DALEJ