Rodzina - Sabina Korn - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Nazywałam się Syma Najberg. Urodziłam w Sylwestra 1933 roku w Łęcznej. Jak ja wiem, że to są moje urodziny? Myśmy leżeli pod szkołą, pod deskami w Łochowie. Była rocznica Sylwestra, była zabawa w szkole. Mama powiedziała: „Wiesz, dzisiaj są twoje urodziny.” Wyjęła z koszyka obierki z kartofli, [jedliśmy]. Mama nazywała się Fryda Menucha z domu Rochman urodzona w Łęcznej, tatuś się nazywał Awracham Mosze Najberg, też pochodził z Łęcznej. [Rodzice] pobrali się w Łęcznej. Tatuś pracował przy budowli od rana do nocy. Żyliśmy razem z polską rodziną, mieszkaliśmy razem w jednym domu. Do dzisiejszego dnia, kto się z nich jeszcze pozostał, jestem z nimi w przyjaźni i mamy kontakty. Ocaliła mnie Halina Garcińska, z domu Orłowska. Bracia zostali zamordowani w lesie w Łochowie,...
CZYTAJ DALEJ